Dryn - Domofon! - Tak kurwa powinnam już wstać ! :O W nocy mialam stan podgorączkowy , wiec bylam tak padnięta ze rano porostu wyłączyłam budzik. Wpuściłam na gore Sandrę , Julie Kamile i Martę i biegiem zaczęłam się szykować , nawet nie pamiętam co robiłam ,pamiętam tylko ze uderzyłam sie w palec :/ Jakos sie wyszykowałam i wyszłyśmy do sql. Po drodze Marta gadala zeby opowiedziec jej wycieczke do Praghi ( Marta nie jechala bo w dzien wycieczki sie rozchorowała) a Kamila nie chciala , powiedziala jej ze to co bylo w Pradze tam zostanie. Taaa.. ja juz wiem swoje ;). Ale Wam nie powiem xD W sql pierssza lekcja byl Niemiecki - gramatyka, nienawidze niemca. Wole juz matme , albo biologie. Siadłam z Julia , i miałam zaciesz ze dostalam 4 z czegoś co w sumie napasała Julia xD . Potem byla religia , nudny temat - Czcij ojca swego.... bla bla , ciesze sie ze zdalam kolejny katechizm , jeszcze 3 katechizmy i bd mila 6 na koniec ^^ Na przerwach ogolnie bylo nudno bo nie wiem co jest cieakawego w tym ze udalam sie z D.H do sklepiku .. Potem angol , chcilam sie upomniec o swoje oceny i okazalo sie ze babka zle oceny dala mojemu tacie na wywiadowce :/. Potem biologia , brr nie lubie biologi a jeszcze bardziej babki od biologi która nie goli nóg =.= Dostałam 4+ za zeszyt bo nie miałam od początku , no sorry bardzo jak mi sie skończył to te kolejne 30 lekcji mam pisać na okładce ?? Ale i tak sie nawet ciesze ^^. Potem historia , nienawidzeń wieku XIII ;| Babka moje 5+ wpisała burzykowej o.O Ta to ma zawsze z górki . Jestem chora wiec zwolniłam sie z W-F i dodatkowego angola , tzn mama mnie zwolnila. Poszlam do lekarza i okazało sie ze mam jakies przelekle zapalenie krtani. Nie lubie tego bo strasznie boli gardło. Potem poszlam z mama do biedronki po 3 rzeczy - koncentrat pomidorowy pizze śmietanę - w kolejce stałyśmy ponad godzinę o.O Wróciłam do domu cala obolala , brzuch mnie bolal , gardlo , nogi , glowa - wiem ze narzekam ale seryjnie , byłam wykończona ,a tata jeszcze zaczął mi pierdolić ze mam posprzątać pokój :/ Posprzątałam , zjadłam pizze i wielam sie za robienie zadanie z WOSU , historii , i angola. Ladnie wyszlami praca na WOS , przynajmniej tak uwazam , bo nie ryzuje za ladnie ale tym razem mi sie udalo ,zrobilam reklame perfum chanel no 5 ^^ Mam nadziej ze babka mi wpisze ocene bo ona lubi nie wpisywac ocen :| . Rodzice poszli na jakies zakupy a ja zaraz ide sie kapac
Papapa ;**
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz