15 kwi 2010

Ale bylam zua -.-

-łubudubu - tak właśnie zaczął sie dzisiaj mój dzień , Leon ( kot) wywrocil klatke z Ziomkiem ( chomikiem).Szybko wstałam , żeby zobaczyć co sie stalo z chomikiem , na szczęście chomik , spal w domku i nic go nie przygniotło.Potem zaspana okrzyczałam mojego kota =.= posprzątałam wiórki które rozsypały się na podłogę i mama zawołała mnie na śniadanie. Zjadłam śniadanie i zaczęłam myc zęby czesać włosy itp.  Gdy weszłam do pokoju uświadomiłam sobie jaki w nim panuje balagan =.= na biorko lezlo mnostwo kartek na ktorych wczoraj cwiczylam matme. Ubrałam sie i zaczelam sprzatac pokoj , na szczęście zajelo mi to jakieś 2 minuty bo mama mi pomogla xD. Potem poszlam wyprostować wlosy , pomalowac sie itp. Gdy zrobilam to wzielam sie za powtorzenie gegry bo dziś miała byc kartkówka.Pouczyłam się trochu i zadzwonił domofon -to byla Kam^^ Dzis wyjatkowo 27 min przed lekcja WoW xD Potem jeszce sie spakowałam ,Kamila u mnie wyprostowała włosy , przyszła Julia i Marta i wyszłyśmy. Na klatce spotkałyśmy Sandrę ktora nie szla na dwie piersze lekcje ;p ( jesteśmy podzielenie na angolu i niemcu na grupy , Ja , Marta , Kam Julka jesteśmy w cel ,  a Sandra w bdb ) w sql nudyyy , pierwsza byla matma - znosnie , potem byla gegra i kartkówka , z wulkanów itp , poszła mi chyba bdb , bo napisałam jako pierwsza w klasie , i jeszcze napisałam odpowiedzi Marzenie z która siedziałam ;P Gorzej będzie jak Marzena dostanie lepsza ocenę ode mnie xD Potem byla biologia -Nudy ! rysowałam przez cala lekcje koleczka na kartce - jedna kratka - jedno kolko *.*.Najgorsze dopiero miało sie zdarzyć xd Wf na pierszej lekcji mielismy test szybkości , dostałam 4 a potem byla pilka reczna  -.- boze co za glupia gra , D.H ciągle po mnie ryczała , miałam dosc kurwa tylko liczylam minuty doi dzwonka ,  naryczalam na nia w szatni ( normalnie jestem osoba opoanowana) , ciesze sie ze sie powstrzymałam i jej nie jeblam , bo byłam strasznie zua >.< Po minucie mi porzeszlo i sie pogodziłyśmy ;P Po sql poszlysmy z dziewczynami do "Pako" kupilam sobie chipsy ;P Wrocilam do domu , zjadalm pyszny obiadek (lassagne) i zaczelam kuc fize , 3 zasady dynamiki , pierwsza zasada mnie rozwala xD Potem siadla na kompa i obecnie jem merci , słucham muzy i pisze ta notke ^^
Papa :*

Brak komentarzy: