17 cze 2010

Czwartek ^-^

^-^
 Hej xd
Wstałam o 7.20 bo dziś miałam na 8.55. Wyszykowałam się dość szybko więc wziełam się za sprzątanie pokoju bo jak zwykle rano miałam w nim syf :| Potem nudziło mi się więc pooglądałam TV. Jakoś czas zleciał i przyszła po mnie Kam i Jullietta ^^ Wyszłyśmy do szkoły ale wcześniej znowu zapomniałam kluczy i musiałam pożyczyć od cioci która mieszka obok. Właśnie musze jej już oddać xD. W sql pierwszą lekcja był angielski D.H strzeliła na mnie i Kam focha że poszuka sobie nowych przyjaciół. Ekhemm Potem była matma siedziałam z Pati i robiliśmy proporcje , dziwny temat trochu xD. Po angielskim miała być gegra ale był koncert i przez cały czas się śmiałam xd. No co Daria mnie rozśmieszała :P potem jeszcze musiałam przeżyć polski na którym omawialiśmy test. A babka z polaka , dość spokojna dostała hajne na Adama i zaczeła po nim reyczeć żę mu obniży zachowanie itp xd. Po polskim planowo są dwa WF ale jestem zwolniona więc dziś miałam tylko 4 lekcje ^-^ O 14.00 pojechałam do centrum Katowic na regulowanie brwi , nie lubię swoich brwi bo są za gęste i za ciemne , ale nikt nie jest idealny. Ałć woskowanie nawet nie bolało ale balało dopiero potem gdy babka zaczeła wyrywać niektóre pęstą. Poczekałam nba mamę kóra też miała coś tam robione i pojechałyśmy do domu. Tak inną drogą to nie wiedziałam że takie wyjście do kosmetyczki jest takie drogie O.O Na ligocie poszłam jeszcze z mamą do lewka i naciągnęłam ją na "13" ^.^ Fajne dodatki ma , kolczyki , spinki , chustkę , 2 bransoletki. Zaraz potem gdy wzięłam się za czytanie  zadzwoniła Kam bym wyszła , okey wyszłam a Daria ciągle się na mnie krzywo patrzała :\ Ekhem coś tam wspomniałam że byłam na regulacji brwi a Daria chciała udać taką " aha o.O" i ten look na mnie o.O i " na regulacji brwi , żal o.O" Tak mnie to wkurwiło po prostu że chciałam jej powiedzieć że ja chociaż o siebie dbam nie tak jak ona ale sobie odpuściłam bo znając życie Kamila by zaraz poparła Darie iby było.... Potem przyszedł Mchlarz i Szymon i te się schowały pod schody a ja ,Machlarz , Szymon , Sandra i Julietta Poszliśmy do sklepu , nie chcą z nami być na dworze to nie :( Łaziliśmy po lgt a potem graliśmy ringiem na schodach i Machlarz mnie udawał xD Śmieszne to było xD Czas szybko zleciał i pioszliśmy do domku. Ja dokończyłam czytać "13" ^-^ 
Bye ;* Komentujcie !

Brak komentarzy: