Wstałam standardowo ok. 7.00 ale strasznie mi się nie chciało , wg nie wiem co ze mną się dzieje ciągle jestem śpiąca =.= Ale okey , wstałam ubrałam się , zrobiłam zad. z muzyki i gdy przyszły po mnie dziewczyny polazłyśmy do sql a w drodze naśladowałam Martę xD Hihi ^^
W sql pierwsza lekcja - infa z rąbą-tomicą - Jakie nazwysko taki charakter;/ Czyli zjeb**ny ;P
Robiłyśmy z Pauliną i Pati taką pracę na kompie ... Potem baba kazała mi dać argumenty że zasługuję na 5 ... potem, mi poiwiedziała że jestem nieskromna ale to już co innego. Przeżyłam infę i potem polazłam na taki wykład o katyniu. Nawet ciekawe , zresztą o wiele bardziej wolałabym się na historii uczyć o II wojnie światowej niż o średniowieczu o.O Potem zaś muza z rąbą =.= to jest to , wystawia mi ocene:
Cichoń , ty śpiewałaś w chórku tak ?
Ja: - No tak , ładnie prawda ? ^^ ( nie mówiłam twgo na poważnie bo ja śpiewać nie umiem)
Rąba: - Jaaaka ty nieskromna , dziecko cechuje cię nieskromność!! to okropne
O.O
żal ...
________________________*.*___________________
Potem była matma , jakl to matma , no comment . Potem zaś matma i bad. wyników ;/
>.< źle mi poszło to bad.wyników
Potem był angielski , noo ujdzie , już mam lajtowo bo ocena wystawiona , pasuje mi więc już nawet zadań nie odrabiam :P Chociaż chwila..... ja wg nie odrabiam zadań z angola więc nic się nie zmieniło xD.
Potem zaś była matma i akcja dnia , po której miałam zaciesz że nawet nie przejmowałam się że jest jakiś zjebany temat którego prawie nikt nie rozumie ,. a ta akcja to była ta że wszyscy w kl. narzekamy ze dh ma bdb zachowanie a ja db/bdb . A D.H jak to ona wzieła mnostwo tych białych pyłków ktore teraz latają i ciepła tym we mnie i Pati. Pewnie się dziwicie czemu miałam zaciesz... D.H dostała zachowanie nieodpowiednie i nie bd mieć paska. Kurde należy jej się!Potem niemiecki który tak się ciągnął=.= To była masakraa! Ale po niemieckim nareszcie do domu ^^
Wróciłam do domciu , przepocona , zmęczona ale i tak wziełam się w garść i wyszłam na dwór , początkowo tylko z D.H potem poszłyśmy po Sandrę. Potem jeszcze po Kamile i gdy we trzy czekałysmy na nią była nie zła akcja gdy dh zagadywała to dzieci z S.P xD dDo jednego ciągle wołała "Martyna ", ten się wkurwił i chciał ją kopnąć ale biedaczek nie trafił :(( xD. Potem doszedł Szymon i połaziliśmy do lgt. Siedliśmy na krawężniku , Kam wzięła deske od Szymona , a D.H zaczęła ją kopać i w pewnym momencie kopła tak że jebła Sandrę a potem jeszcze miała do nas wąty i fochnięta se poszła. o.O Potem zaczełam ją udawać i było śmiechowo xD Potem doszedł Bartek ale zaczeły gryźć komary więc poszliśmy do domciów ^^
KomentowaćxD
A oto piosenka w której normalnie się zakochałam xD
Zajebiaszcza piosenka ^^ :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz