14 cze 2010

Kochajmy się wszyscy.! - czyli jak Kam postrzega ten jebany dzień xd

Za namową Ciszki ( tak, tak, ciesz się =.=" ) postanowiłam iż opiszę ten dzień zamiast Sandry, czyli takie "poniedziałek według Kam" czy jakoś tak xd
Jak już zauważyłam jestem częstym gościem w pamiętniku dziewczyn, więc chyba nie musze isę przedstawiać, a jak mnie nieznasz to masz problem xdd Powiet tylko jedno...NIE CIERPIE STARDOLLA! dlatego nie wiem co ja tu robie :P no ale czego się nie robi dla przyjaciółki ^^
Dobra a więc wracamy do poniedziałku...Obudził mnie dźwięk budzika ( standart ) zaspałam, bo go zignorowałam ( kolejny standart ) ale i tak wyrobiłam się z wyjściem po Cichą ( ha ! xd ). Ciszunia jak zwykle jeszcze się kszątała po mieszkaniu, ale jakoś dzisiaj tak sprawniej xd
W szkole...nudy ? no bo co moze być w szkole ciekawego ? A nie, sorry...seks według księdza ! To była jedyna wmiare ciekawa lekcja, choś z ust duchownego takie zwroty brzmiały conajmniej dziwnie xd a Marta miała zaciesz iz ksiądz jest prawiczkiem, choć gdy powiedział, ze masturbacja jest grzechem, to minka jej troche zrzedła ( czyżby Martusia się samozadowalała? xd )
Po lekcjach miałam dodatkowy angielski na którym po kryjomu esemesowałam z Sandrą. Ustalałyśmy godzinę naszego wyjazdu do centrum po tunikę dla niej, której oczywiście nie było ^^" Za to jaką piękną kiecke Sandra przymierzała ! Cud, miód i orzeszki xdd Oczywiście nie kupiła jej :/ no ale cóż nic na siłę, w dodatku jutro nie ma infy, ptaszki ćwierkają ( no, może trochę zmyślam :P ) a ja już mam wystawione oceny, więc żyć nie umierać ! Świat jest piękny i tak dalej ...xd
Bye.!

Brak komentarzy: